Strukturalizm
Jednym z twórców tego co określamy teraz strukturalizmem w językoznastwie był Ferdinand de Saussure. De Saussure zanegował wywodzące się od Platona (z jego idealizmem ontologicznym) podejście do języka jako zwierciadła myśli.
Platon uznał słowo za równe rzeczy (idei) - wg Platona słowo “krzesło” oznaczało jakąś realnie istniejącą idee krzesła, które istniało nie ze względu na swoje funkcje (tak jak myślimy o krześle teraz) lecz ze względu na cechy (cztery nogi, miejsce do siedzenia i oparcie). Wyłuszczanie więc znaczeń słów miało mieć wg Platona wpływ na poznanie bytów rozciągłych ale też bytów idealnych. Nie da się ukryć więc, że wg Platona słowo było obiektywne. De Saussure uznał, że słowo nie jest równoważne z opisywanym przez nie desygnatem. Uznał, że nie ma naturalnej więzi między słowami a rzeczami - to spoiwo jest czysto arbitralne. Znak nie jest więc substancjalny a jest sumą relacji. Język jest niezależny od rzeczywistości poza językowej - poszczególne konstrukcje językowe mogą konstytuować inne znaki. Dzięki takiemu podejściu do języka możliwe jest określenie, w bardzo jasny i klarowny, nie zahaczający o mistykę sposób, powstawania pojęć abstrakcyjnych. Podejście Saussure do języka umożliwiło powstanie niezwykle istotnej gałęzi metodologii jaką jest semiotyka (sam Saussure określił zapoczątkowaną przez siebie naukę jako semiologię - słowo semiotyka pochodzi od Peirce’a - twórcy pragmatyzmu metodologicznego, filozofa, którego idee wywarły przemożny wpływ na filozofię amerykańską).