Wszystkie małe sprawy

October 16, 2006

Tak się jakoś dziwnie stało, że sprawy które zwykle bywają małe i nieważne nagle są duże i ważne. Nagle trzeba rozmawiać o jakiejś teorii ewolucji, czy o molarnych aspektach nagrywania na taśmę jakby rzeczy te nie były wystarczająco oczywiste lub po prostu nie warte rozmowy.

Czy nie uważacie, że publikowanie stało się zbyt łatwe? W szkołach powinno się uczyć teraz autocenzury. Co zrobić, żeby nie mówić wszystkiego i żeby nie mieć zdania na każdy temat. Taki kurs nie wiem na religii czy godzinie wychowawczej na przykład - temat: jak uniknąć założenia bloga, albo jak zignorować opcję “dodaj komentarz”.

Za dużo czytam newsów i newsików, blogów i blogasków. Za dużo. Wracam do czytania mądrych, trudnych książek, które mogą coś wnieść do mojego życia.

Już nie komentuje i idę robić swoje.

W następnym odcinku będzie po mojemu.

-->