Obiekty sieciowe - współistnienie z Pingeons, Arphids i Aibos w Internecie Rzeczy - manifest cz.4
Niektóre rodzaje Blogjectów
Blogjecty mają pewne elementarne cechy - bardzo zbliżone do tych, którymi charakteryzowały się Spime’y. Cechy te nie stanowią ostatecznego stadium rozwoju Blogjectów, nie są futurystycznym życzeniem lecz raczej stanowią pewną konstytucję Blogjectu jako społecznego internetowego bytu. Oto trzy podstawowe cechy:
- Blogject oznacza swoją trasę - potrafi zaznaczyć miejsce swojego pobytu
- Blogject posiada osadzoną pamięć o historii swoich spotkań i doświadczeń
- Blogject posiadają pewien rodzaj reprezentacji - może uczestniczyć i rozpoczynać dyskusję - jest samodzielnym głosem w dyskursie toczącym się w społecznej sieci.
Śledzenie śladów - Blogject wie gdzie się znajduje
Kiedy mówię o śladach chodzi mi o to gdzie jesteś i gdzie byłeś w sensie geograficznym. Blogject porusza się w świecie fizycznym i będzie wiedział gdzie się w nim znajduje oraz gdzie już był. Blogject będzie pamiętał kontakt z innymi Blogjectami. Blogject jest przypisany na stałe do historii swojej podróży. Znaczy to tyle, że ktoś zawsze wie gdzie znajduje się dany Blogject.
Ludzie mogą używać śledzenia śladów bagaży podręcznych do tworzenia dokumentacji ich podróży. Ochrona, w razie jakiś podejrzeń względem osoby podróżującej mogłaby podłączać bagaż do lokalnego agenta (przekaźnika), który zapisywałby informacje dot. spotkania i tworzył historię spotkań z danym bagażem.
Nasz bagaż już zaczął “wyrażać siebie” podczas naszych podróży lotniczych. Najbardziej efektywne śledzenie bagażu sprawia, że jest on zawsze tam gdzie my. Nie zgubiłem bagażu od prawie 10 lat - co w sumie nie jest specjalnie znaczące bo nie podróżuję zbyt często i nie moge być w pełni reprezentatywnym testerem “Blogowatości” mojego bagażu. Ale słyszałem historię o kłopotliwym bagażu, który zgubił swojego właściciela. Bagażowi przypisano inna drogę niż jego właścicielowi - Blogject powędrował do Milanu we Włoszech, a właściciel udał się w stronę Barcelony w Hiszpanii. Bagaż leciał więc do Milanu, a w tym czasie jego właściciel został skierowany zgodnie ze ścieżką wytyczoną przez bagaż - wbrew własnej woli.
W Internecie Rzeczy - Rzeczy - a nie tylko ludzie kształtują przestrzeń, którą zajmujemy i w której się poruszamy.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy :)